Przez dłuższy czas myślałam nad metamorfozą naszego pokoju, ale dopiero teraz z Kasią zdecydowałyśmy, jak to ugryźć. Bezsensem byłoby wymieniać wszystkie meble, skoro i tak za jakiś czas planujemy kupić mieszkanie. Bezsensem byłoby też malować ściany, skoro są w dobrym stanie. Skupiłyśmy się więc na stworzeniu przytulnego kącika oraz kilku innych aspektach, o których opowiem w dalszych postach tej serii. Ten będzie dość krótki, ale uwaga, to tylko początek!

Skupiłyśmy się przede wszystkim na większej ilości roślinności, ale postawiłyśmy na jednakowe doniczki, które na niektórych stronach można kupić nawet za 2 zł. To jednak jedynie ”otoczka” kącika, w którym główną rolę gra bujany fotel. Na początku, byłam do niego sceptycznie nastawiona, ale gdy zobaczyłam go na żywo, z całego serca pokochałam! Nadaje wnętrzu niesamowicie przytulnego charakteru oraz wygląda świetnie. Kupicie go TUTAJ. FAVI jest stroną internetową, gdzie znajdziecie zbiór sklepów z meblami oraz dekoracjami – świetna opcja! Podejrzewam, że zrobię tam zamówienie jeszcze nie raz!

Na koniec, dodałyśmy dziesiątki książek oraz uroczą biało-szarą poduchę, identyczną jak te, które mamy na sofie. I szczerze? Ten kącik stał się naszym ulubionym miejscem w pokoju. Zresztą Jamnika również.

Lubicie takie przytulne kąciki? Zamawialiście już coś na FAVI? Czekam na odpowiedzi w komentarzach! 🙂