jamniki

Po kilku miesiącach, wróciłam na stare śmieci. Ogromne łóżko, przedwojenne biurko i nieszczelne okno – tęskniłam za tym, na prawdę. Chyba jeszcze nie dla mnie dorosłe życie.

Ale szczerze? Najbardziej to tęskniłam za Psim Dyktatorem. On również nie ukrywał, że tęsknił. Może nie tyle za mną i Katarzyną, co za dwoma Uszakami, które wróciły razem z nami. Jamnik Dyktator, który myśli, że jest bratem Uszaków – tego jeszcze nie było.

 

jamnik

 

Jamnik to doprawdy wymagający pies. Od szczenięcych lat musi mieć jasno określone zasady, ponieważ nadzwyczaj łatwo go rozpuścić, a to kończy się m. in. szczekaniem na każdego napotkanego człowieka. Cechuje go ogromna inteligencja oraz wrodzona niezależność (to on decyduje, czy chce się przytulić – nie Ty). Uwielbia wszelkiego rodzaju norki, kopce kretów, a także robi sobie multum innych kryjówek.

Poza tym, ma bardzo długi tułów i bardzo krótkie nóżki! Wygląda to przesłodko, ale jest powodem częstych chorób kręgosłupa. Jamnik musi unikać jakiegokolwiek skakania, które może skończyć się cierpieniem psiaka. Prócz tego, skłonność do tycia – odpowiednia dieta to również priorytet.

Z wyglądu kruszynka, z charakteru dyktator. Takie są te nasze jamniczki.

 

charakterystyka jamnika

 

Wracając do konkretnego jamnika – Mały Dyktator robił dziś z nami naleśniki. Kakaowe naleśniki z masą o smaku ciasteczek Oreo, które kiedyś widziałam na jakiejś stronie internetowej, a następnie postanowiłam zmodyfikować. Tanie i proste w przygotowaniu. Poniżej jest przepis – możecie je wykonać również bez pomocy jamników.

 

tanie sniadanie

 

Składniki:

0,25 szklanki mąki

0,5 szklanki sojowego mleka

1 banan

2 białka jajka

kilka kropel ekstraktu z wanilii

3 łyżeczki kakao

odrobina soli

0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

1 serek homogenizowany waniliowy

2,5 ciastka Oreo

Sposób przygotowania:

Blendujemy banana, mleko, ekstrakt z wanilii oraz białka (jak wpadnie trochę żółtka to nic się nie stanie, mi wpadło dość sporo) na puszystą, gładką masę. W osobnej misce łączymy mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sól, a następnie wsypujemy to do gładkiej masy. Na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju (może być równie dobrze masło klarowane) nakładamy naleśniki i smażymy je około 2 minuty na każdej stronie. Pod koniec kruszymy oreo, łącząc je z serkiem (powstanie przepyszny krem). Gotowe naleśniki przekładamy kremem. Wcinamy!

 

pomysl na nalesniki

 

Wraz z Małym Dyktatorem już teraz życzymy Wam smacznego – dajcie znać, czy zrobiliście i jak smakowały!